2005-01-22 20:31:11 >>

Czekam...








Czekam
aż ktoś
zapali we mnie
chęć.
Chcę znów
żyć,
być
i trwać.
Chcę malutkiej
iskierki nadzieję.
Nowy dzień,
trwalszy.
Tak daleki
od smutkwów,
niepowodzeń
i od łez
od powstających,
bezlitosnych upiorów
na duszę bezbronną,
naiwną,
na mnie.
Nowy świat
trwalszy,
dumniejszy.
Więc zabierz mnie
daleko stąd.
Chcę na nowo
poczuć świeżość
chwili.
Tak czystą
i tak pierwszą
jak kwiat lilii.
Chcę kochać,
chcę wierzyć,
chcę szczerych,
radosnych słów
świata.
Chcę Ciebie
radości
i dobra
w podwójnym zachwycie
Więc
zabierz mnie
daleko stąd..
Czekam..



Jak wytłumaczyć ten stan...?

Kazdej nocy marze co przyniesie dzień...

Kiedy uwierze wreszcie...

Ze w duszy mam klucz... do wszystkich ukrytych miejsc...

Kiedy...?



Ciągle cos mnie martwi..

Nie chce przyznać sie że..

Ja tak na prawde....

Bardzo boje się...



napisałam ja... - brak-milosci
Chcąc zapomnieć badziej pamiętamy... skomentuj (21)